Pasty warzywne z Lidl’a które musisz spróbować

Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie bije na alarm! Jemy za mało produktów roślinnych, a powinny one stanowić aż połowę tego co spożywamy. W tym istotna jest tu proporcja: 3/4 to powinny być warzywa, a 1/3 owoce. Przez to powinniśmy się skłonić do zmniejszenia ilości spożywanego mięsa, które często jedzone jest w nadmiarze. Obiad nie jest problemem, ponieważ tutaj zwykle jedzone jest mięso w czystej postaci. Ale oprócz obiadu na polskich stołach królują też kanapki z szynką a to już jest mięso w formie przetworzonej.

Wędliny, zwłaszcza te wieprzowe są źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych, które powodują wzrost poziomu cholesterolu, zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, zawału serca, nowotworu żołądka czy jelita grubego. Dodatkowo wędliny zawierają dużo soli z mieszanki peklującej, substancje zwiększające ciężar wędliny (emulgatory, zagęstniki), barwniki , konserwanty, wzmacniacze smaku. Dużo jak na jeden plasterek szynki? Mi też wydawało się to zadziwiające. Dlatego staram się kupować wędlinę dobrej jakości i przeplatać sobie dni – raz jem wędlinę, raz twarogi a raz pasty warzywne, dzięki czemu wędliny spożywam znacznie mniej niż kiedyś.

Pasty warzywne można przygotować samodzielnie ( linki do przepisów poniżej) lub kupić gotowe. Jestem zwolennikiem pierwszego rozwiązania, ale czasem ze względu na dużo pracy skuszę się i na gotowca. ALE muszę mieć pewność, że pasta ma dobry skład.

Jajka faszerowane pastą z pieczarkami

Pyszny Hummus z suszonymi pomidorami

Szybkie i zdrowe pasty do kanapek:)

Guacamole

I tu przechodzę do sedna 🙂 . Polecam Wam pasty które znajdziecie poniżej – możecie sprawdzić ich skład i kaloryczność. Pasty dostępne są w Lidl’u. Dajcie proszę znać czy już je próbowaliście i które najbardziej Wam przypadły do gustu :). Mi osobiście najbardziej smakuje paprykowo-marchewkowa. 🙂

Następny post w przyszłą środę – tym razem pod lupę wezmę napoje i batoniki na drugie śniadanie.

Miłego dnia!

Dietetyk Barbara Klawe

Barbara Klawe

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *