Insulinooporność – coraz częstsza dolegliwość w gabinecie dietetyka

  1. Insulinooporność – czym jest?
    Oporność na bycie słodkim? Hmm… czym właściwie jest insulinooporność?
    Insulinooporność to stan upośledzenia tkanek organizmu (a zwłaszcza mięśni, wątroby oraz tkanki tłuszczowej) na działanie insuliny. W tej jednostce chorobowej obserwuje się podwyższony, bądź prawidłowy poziom insuliny we krwi.
    Czym jest insulina?
    Insulina to hormon, który „otwiera” nasze komórki na glukozę krążącą we krwi po posiłku. W momencie kiedy komórki nie reagują prawidłowo na sygnał od insuliny, poziom glukozy we krwi nie obniża się i pozostaje wysoki nawet długo po posiłku. Wówczas nasza trzustka „myśli”, że
    produkuje za mało insuliny i jako kontrę zwiększa jej produkcje. Niestety, nadmiar tego hormonu stymuluje tkankę tłuszczową do rozbudowy, co przejawia się jako kolejne kilogramy na wadze.
    Jakie są przyczyny insulinooporności?
    Dodatkowe kilogramy to nie tylko mankament dla urody, ale również najczęstsza przyczyna insulinooporności. Cegiełkę w powstawaniu insulinooporności wnoszą również endokrynopatie, akromegalia, nadczynność tarczycy, Zespół Policystycznych Jajników (PCO), hiperprolaktynemia czy też niektóre leki.
  2. Insulinooporność a cukrzyca typu II – różnice i jak je rozpoznać
    Dlaczego insulinooporność i cukrzyca typu II to niemal dwie krople wody?
    Insulinooporność to pierwszy krok przed rozwojem cukrzycy typu II.
    Insulinooporność to stan metaboliczny, natomiast cukrzyca typu II to już choroba.
    Jak rozpoznać, że mamy do czynienia z insulinoopornością?
    Najlepszą metodą są testy diagnostyczne!
    Z pomocą przychodzi Nam wskaźnik HOMA, który mówi o ilorazie stężenia glukozy i insuliny. Jeśli wyniki testu będzie powyżej 0,3, mamy wówczas do czynienia z insulioopornością. W laboratorium jednak częściej posługujemy się wskaźnikiem HOMA-IR, który jest matematycznym odpowiednikiem HOMA.
    Jak obliczany jest HOMA-IR?
    HOMA-IR = insulinemia na czczo (mU/ml) x glikemia na czczo (mmol/l) / 22,5.
    Jako wartość powyżej której stwierdza się insulinooporność przyjmuje się 2,5.
  3. Fakty i mity na temat insulinooporności
    Naprawdę insulinooporność wiąże się z tymi samymi ograniczeniami, co cukrzyca?
    Czy muszę jeść tylko produkty o niskim Indeksie Glikemicznym?
    Dziś przyjrzymy się najczęstszym mitom na temat insulinooporności. Zaczynamy!
    „Jeśli schudniesz, poprawisz swoją wrażliwość na insulinę” – prawda.
    Redukcja masy ciała zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę. Co więcej, wyhamowuje również rozwój stanu przedcukrzycowego, co może zapobiegać rozwoju cukrzycy typu II.
    „Metformina jest tylko dla cukrzyków” – fałsz.
    Niekiedy lekarz diabetolog może zalecić przyjmowanie Metforminy już w etapie pojawienia się insuliooporności. Lek ten zwiększa insulinowrażliwość komórek, obniża stężenie cholesterolu
    całkowitego w krwi oraz zmniejsza szansę na przejście insuliooporności w cukrzycę typu II.
    „Jeśli masz insulinooporność, na pewno będziesz mieć cukrzycę” – fałsz.
    Insulinooporność to stan metaboliczny, który pojawia się jeszcze przed wystąpieniem jednostki chorobowej jaką jest cukrzyca typu II. Odpowiednio dobrana dieta, zmiana stylu życia i aktywność
    fizyczna mogą pozwolić na zatrzymanie rozwoju choroby.
    „Jeśli dany produkty ma wysoki Indeks Glikemiczny, nie mogę go zjeść” – fałsz.
    Prawdą jest, że dieta dla osoby z insulioopornością powinna bazować na produktach z niskim i wysokim IG. Nie oznacza to jednak, że kawałek arbuza o wysokim IG od razu zrobi na krzywdę. Mała porcja produktu w połączeniu z produktem zawierającym białko (np. sałatka z arbuzem i
    serem feta), będzie jak najbardziej w porządku i nie podniesie nam glukozy we krwi wyżej niż
    Mount Everest. 😉
  4. Produkty polecane oraz te, których lepiej unikać w insulinooporności
    Stwierdzono u Ciebie insulinooporność i teraz nie wiesz, co powinno znaleźć się w Twojej diecie?
    Spokojnie, przybywam z pomocą 🙂
    W Twojej kuchni nie powinno zabraknąć takich produktów jak:
  • fasola, groch, soczewica – stanowią cenne źródło białka roślinnego oraz błonnika
    pokarmowego,
  • nasiona, ziarna, orzechy – zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe pomogą zadbać
    Ci nie tylko o zdrowie, ale również o stan i wygląd skóry, włosów czy paznokci,
  • pełnoziarniste pieczywo i makarony, grube kasze – produkty te zawierają sporą dawkę błonnika,
    który opóźnia wchłanianie glukozy, a tym samym normuje przysłowiowe „skoki” cukru.
    Uważaj, aby na Twoim talerzy nie pojawiały się:
  • produkty przetworzone – mogą nie tylko zawierać ogromne ilości cukru i (o zgrozo) syropu
    glukozowo-fruktozowego, ale również tłuszczy nasyconych, które szczególnie niekorzystnie
    oddziaływują na prace całego organizmu, a zwłaszcza układu krwionośnego,
  • ciastka, cukierki, czekoladki – nie dość, że to bomba kaloryczna, to przeważnie nie dostarczają
    nic poza cukrami prostymi, które niekorzystnie wpływają na wahania cukru we krwi.
  • alkohol – czy wiesz, że 1 g alkoholu to aż 7 kcal? Ba! Alkohol, a zwłaszcza piwo, ma bardzo
    wysoki indeks glikemiczny, przez co szybko podnosi poziom cukru we krwi i powoduje, że
    szybko ponownie stajemy się głodni.
  1. Aktywność fizyczna w insulinooporności – co jest zalecane, a na co należy
    uważać?
    Aktywność fizyczna to dosłownie lek na insulinooporność. Regularne ćwiczenia pomagają obniżyć stężenie glukozy we krwi i dodatkowo uwrażliwiają komórki na insulinę. Jak trenować mądrze i efektywnie?
  2. Regularność.
    Słowo klucz. Bez niej po prostu osiągnięcie poprawy stanu zdrowia może być bardzo ciężkie.
  3. Czas ponad intensywność.
    Jeśli możesz, lepiej wykonaj dłuższy trening o umiarkowanej intensywności, aniżeli krótki i bardzo intensywny.
    Dlaczego? Wzrost intensywności tylko nieznacznie wpływa na obniżenie stężenia insuliny. Znacznie lepsze efekty otrzymuje się, jeśli jednostkę treningową nieznacznie rozciągniemy w czasie, np. poprzez dodanie dodatkowej serii lub wydłużeniu trasy o dodatkowe kółko wokół
    domu.
  4. Treningi aerobowe to Twój przyjaciel!
    Aktywność fizyczna, która poprawia wytrzymałość uwrażliwia również tkanki na insulinę. W jaki sposób? Treningi tlenowe poprawiają unaczynienie, a tym samym lepiej dotleniają włókna mięśniowe. Im więcej naczyń oplata nasze mięśnie, tym lepiej docierają do nich hormony, takie jak właśnie insulina.
  5. Pilnuj czasu.
    Na początek musisz poznać swój organizm i jego możliwości. Postaraj się, aby trening trwał 30-45 minut. Dopiero kiedy zauważysz, że możesz, wydłuż czas trwania. Zbyt długie treningi zwłaszcza na początku sportowej przygody mogą doprowadzić do groźnego dla zdrowia spadku
    glukozy we krwi <70 mg/dl

Jeśli masz problem z insulinoopornością i potrzebujesz konsultacji, skontaktuj się z profesjonalnym dietetykiem, który ułoży dietę dla Ciebie

Barbara Klawe

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *